Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ariel
Pomocnik
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 1157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Underdark
|
Wysłany: Pią 21:25, 16 Lut 2007 Temat postu: Na pomoc krasnalowi (de'OuL) |
|
|
Nagle pojawiasz się w kamiennym kręgu, w srodku do kamienia przywiązany jest znajomy krasnolud. Nad nim pochyla się tuzin postaci.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
de'OuL
Stary bywalec
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Amn
|
Wysłany: Pią 21:27, 16 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
<(jestem zabójca wiec...) korzystam z umiejetnosci krycia sie w cieniu i staram sie podejsc do nich jak najblizej>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ariel
Pomocnik
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 1157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Underdark
|
Wysłany: Pią 21:29, 16 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Jedna z postaci - przywudca - wypowiadał słowa mrocznej inkantacji trzymając sztylet nad piersią krasnoluda.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
de'OuL
Stary bywalec
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Amn
|
Wysłany: Pią 21:31, 16 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
-No nie..... jeszcze tego brakowało.....
<rzucam sztyletem w przywódce>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ariel
Pomocnik
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 1157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Underdark
|
Wysłany: Pią 21:37, 16 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Przywudca, jakby coś wyczuł. Odwrucił się akurat po to, aby sztylet trafił go prosto w oko! Słowa modlitew ugrzęzły my w gardle, po czym padł na ziemie. Reszta grupy uciekła w popłochu we wszystkich kierunkach, nie myśleli nawet o walce z złabszym i gorzej uzbrojonym przeciwnikiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
de'OuL
Stary bywalec
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Amn
|
Wysłany: Pią 21:39, 16 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
-Hah głupcy..... poszlo łatwiej niz myslalem....
<podchodze do przywódcy i wyjmuje mu sztylet..... podchodze do krasnoluda>
-Nic ci nie jest mistrzu?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ariel
Pomocnik
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 1157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Underdark
|
Wysłany: Pią 21:40, 16 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Krasnolud jest nieprzytomny i spocony. Jego ekwipunek leży dookoła. Kiedy mu sie przyjrzałeś, zachwyciłęś sie nad jego jakościa, był wspaniale wykonany i niezwykle kosztowny.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
de'OuL
Stary bywalec
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Amn
|
Wysłany: Pią 21:44, 16 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
- Niezle żeczy..... zabiore je sobie.... tylko co by tu zrobic z tym krasnalem, ma tak kuszącą szyj, ze mam ochote.....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ariel
Pomocnik
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 1157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Underdark
|
Wysłany: Pią 21:45, 16 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Nagle poczułeś uderzenie w głowe, padłeś na podłoge. Cały świat wydaje sie rozmazana plama bulu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
de'OuL
Stary bywalec
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Amn
|
Wysłany: Pią 21:46, 16 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
-Ahhh cholera.... co sie znowu dzieje....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ariel
Pomocnik
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 1157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Underdark
|
Wysłany: Pią 21:48, 16 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Nad tobą stoi przewudca, którego wydawało ci sie, ze zabiłeś na miejscu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
de'OuL
Stary bywalec
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Amn
|
Wysłany: Pią 21:49, 16 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
-Znowu ty..... widze ze ci mało.... no to broń sie albo zgiń
<wyjmuję miecz i przyjmuje pozycje ofensywną>
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez de'OuL dnia Pią 21:54, 16 Lut 2007, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ariel
Pomocnik
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 1157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Underdark
|
Wysłany: Pią 21:53, 16 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Kapłan wyraźnie przyjoł postawe defensywną, ale i tak nie powstrzymał wszystkich twoich cięć. Jest już średnio ranny... A krasnolud zaczął się ruszac.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
de'OuL
Stary bywalec
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Amn
|
Wysłany: Pią 21:56, 16 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
- Dam ci szanse, kim kolwiek jestes.... odejdz i zostaw tego krasnoluda wspokoju.... znajdz sobie inna ofiare
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ariel
Pomocnik
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 1157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Underdark
|
Wysłany: Sob 11:09, 17 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Odpowieć przyszła w formie silnego uderzenia z prawej, którego ledwie udało ci sięuniknąć. Po dłurzszej walce, nik nie zdobył przewagi aż do pewnego przełomowego momentu. W czasie walki potknołeś się o topur krasnolude, a ta chwilowa strata równowagi wystarczyła twojemu przeciwnikowi na zadanie ciosu swa ciężką, obuchową bronią. Po raz kolejny świat wydał ci sie zamazaną plamą bulu, po chwili widzisz nad sobą kapłana szykującego sie do ostatecznego ciecia. Topur uderzył szybko, a głowa odleciała...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
de'OuL
Stary bywalec
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Amn
|
Wysłany: Sob 11:43, 17 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
- Ohh uhh..... co sie stało..... moja głowa
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ariel
Pomocnik
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 1157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Underdark
|
Wysłany: Sob 11:47, 17 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Po chwili, której twuj skołotany umysł potrzebował na rozrurznienie szczegułów, widzisz nad sobą krasnoluda z okrwawionym toporem. Wygląda na nieco zmęczonego i postarzałego, ale chyba nic oprucz tego mu nie jest.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
de'OuL
Stary bywalec
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Amn
|
Wysłany: Sob 11:49, 17 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
- Zyjesz mistrzu..... to dobrze. Ciakawe co to za broń, która ten kaplan mi zdzielił.... musi byc magiczna skoro powalila takiego wampira jak ja!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ariel
Pomocnik
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 1157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Underdark
|
Wysłany: Sob 11:53, 17 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
-Vampira? O czym ty mówisz młodzieńcze, cios musiał cie pozbawić zmysłów... Nie buj się, napewno niedługo wrucisz do siebie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
de'OuL
Stary bywalec
Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Amn
|
Wysłany: Sob 12:01, 17 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
- Nie krasnoludzie..... mysle ze czas ci powiedziec prawde, bo zaczynam powoli odczuwac głód..... jestem vampirem, choć nie urodziłem sie nim. Wracajmy do kuźni, skończe tylko moją zbroję i odejdę, bo z tego co wiem ani wy ani inne rasy nie przepadaja za wampirami.
<zabieram broń kapłana, pożywiam sie jego krwią i idę do portalu>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|